Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 3 kwietnia 2011

Dar miłości

Kiedyś Księżniczka poprosiła Małego Bajarza o bajkę na temat prawdziwej miłości.
 
Dar miłości
 
Za górami, za morzami żyło sobie stado słoni. Wśród nich było małżeństwo, które bardzo się kochało a ich miłość była tak wielka, że stanowiła inspirację dla poetów. Oboje byli również znani ze swoich kłów. Ona miała najbielsze i najbardziej błyszczące a on najostrzejsze z całego stada.
Pewnego razu, a było to w dniu dziesiątej rocznicy ich ślubu, mąż przyszedł z pracy z pakunkiem trzymanym w trąbie. Przekrzywiał dziwnie głowę idąc w kierunku żony, a ona powitała go odwrócona lekko bokiem. Wręczył żonie przyniesiony prezent a ona odwzajemniła się, dając mu swój podarek.
Słonica otrzymała piękną złotą szczotkę do pielęgnacji swoich kłów a słoń diamentową ostrzałkę do swoich.
Żona uśmiechnęła się ze szczęścia.
- Jestem wzruszona, dziękuję ci - powiedziała.
A po chwili zapytała:
- Ale skąd wziąłeś pieniądze na tak piękny prezent?
Wtedy mąż pokazał jej skrywaną do tej pory drugą część głowy i słonica zobaczyła, że nie ma jednego kła.
- Sprzedałem go na targu - powiedział z lekką niepewnością w głosie, a widząc jak się uśmiecha zapytał - a ty skąd wzięłaś tak kosztowny prezent dla mnie?
Wtedy ona odwróciła głowę i słoń zobaczył, że też nie miała jednego kła.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz